Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog candy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 października 2008

Blog candy

żeby nie było, że wygram, a potem nagrody nie dostanę, bo nie spełniłam warunków umowy hahaha

pyszności :

czwartek, 25 września 2008

Blog candy u Costy ;)

takie można wygrać cudowności , że aż nie można się nie dopisać do kolejki tuptających :)

na bloga Costy- zapraszam

miłego dzionka dziewczyny!

piątek, 19 września 2008

blog candy- winner :)

hej!

przybiegam najszybciej jak mogłam. wczoraj jak wróciłam do domu maszyna losująca zwana także bubu terrorystką już spała. zatrudniłam więc do losowania moją siostrę.

losowanie....

losowanie...



ja do siostry: -i kto?

Ewelina: - jakaś Tores...



na co do rozmowy wcina się mój ślubny:
- Tores Dolores nie może wygrać! Za Mamma Mia! Losujemy jeszcze raz!

(chodzi o to, że przeczytałam u Tores na blogu, że przyjemny film. że poleca. poszliśmy rodzinnie i juz po 1 piosence nie mogliśmy się doczekać końca.. no już totalna beznadzieja. zdecydowanie NIE polecam.. wysiedzielismy do końca tylko dlatego, że oprócz nas było całe kino żołnierzy i ci to dopiero musieli się męczyć... ogólnie się trochę się przestraszyłam jak weszłam i zobaczyłam ten tłum, ale zaskoczyli nas bardzo mile. siedzieli cichutko jak trusie, a jak film się skończył- poleciały gromkie brawa...

mnie generalnie się film nie za bardzo podobał, ale natchnęło mnie bardzo nostalgicznie.. kiedyś, po 2 roku studiów poleciałam do Grecji do pracy, a właściwie na praktykę ze szkoły na 3 miesiące.. to były chyba najbardziej imprezowy czas w moim zyciu.. mój pobyt tam skończył się przyjazdem mojego aktualnego ślubnego, 3 tygodniowym zwiedzaniem całego kraju, a w drodze powrotnej wypadkiem, totalnie rozwalonym samochodem, splotem dziwnych wydarzeń, przemiłych ludzi i historii nieprawdopodobnych.. kocham grecję i chociażby z tego powodu cudonie było sobie na nią popatrzeć. nie wgłębiając się w to co dokładnie się tam działo na ekranie.. )


Ale wracając do sedna sprawy..

ja: - właśnie ze Tores wygrywa! Po to było właśnie losowanie!

ślubny: - dobra, ale ja chcę wylosować jeszcze raz...

ja: - no i co? jedna nagroda tylko jest..

ślubny: - no to dasz i drugą, nie bądź żyła ;)

i wylosował...

TRUSKAWKĘ!





serdeczne gratulacje dziewczyny! macie po zestawie 20 rubonów!!! wysyłka będzie w poniedziałek, bo już dziś czasu nie znajdę :)

buziaki

poniedziałek, 15 września 2008

ale mam świetny humor!

a złożyło się na niego kilka różnych spraw.

po pierwsze spędziłam cudowny weekend u rodziców. pełna chata normalnie. nareszcie mogłam nacieszyć się nieco siostrą, rodzice matyldą więc wszyscy uradowani :)

po drugie dziś byłam pierwszy dzień w pracy. oj tak na powroty zdecydowanie już czas. dziecko dzieckiem, ale życie na wychowawczym powoli przestawało mi się podobać...w sumie podobać jak podobać, ale chyba potrzebuję od życia czegoś więcej niż tylko zabawy z dzieckiem i jej koleżankami... wróciłam więc na 4 godziny dziennie. od 8 do 12. mała ma świetną nianię, która przychodziła do nas już w sierpniu, więc nie było żadnego problemu z pozostawieniem jej obcej osobie. a i mi się przyda troszkę wytchnienia. w każdym razie w pracy luz blus był. ahh jaki ja mam dziś świetny humor!!!

po trzecie wróciłam do domu, a tam w skrzynce czeka na mnie niespodzianka: blog candy od simona!!! tak szybko żadna przesyłka z usa jeszcze do mnie nie doszła. ledwo tydzień szła! a jeszcze oprócz stempelka dostałam świecidełka!! THANKS A LOT SIMON!!

chcecie się poślinić?? proszę bardzo..



i tak sobie pomyślałam , że jak już mam taki dobry humorek to może by jakieś blog candy na moim blogu zaproponować.. czemu nie!! dobrym nastrojem należy zarażać!!! szczególnie w takie zimne i nijakie dni jak dziś..

zasady blog candy pewnie są gdzieś ustalone i mogłabym je ściągnąć, ale tak na poczekaniu wymyślam swoje: proszę o pozostawienie komentarza pod tym postem i umieszczenie na swoim blogu linka do mojej zabawy. zwycięzca zostanie wyłoniony na podstawie losowania.

co można wygrać, bo to chyba najważniejsze jest:

zestaw rub-onów sztuk 20:



na komentarze czekam do czwartku 18 września do godz. 8.00 rano. zwycięzca zostanie ogłoszony wieczorem!

wtorek, 2 września 2008

wygrałam!!!!

to niewiarygodne, ale dziś napisałam komentarz na blogu u Simon says stamp i... wygrałam :) teraz moge sobie wybrac 1 stampa z nowej kolekcji zimowej :)

ależ jestem podekscytowana :) tylko net mi nie chce chodzić i nie moge dostać się do tych stempelków :(

I won!

It truly amazing, but I won a stamp on Simon says stamp blog! It the first time ever I won something!! I am so happy to choose one of the stamps from new winter 2008 collection ;)

I am sssssssSo excited :)

5 minut później : ok to już mam! miłość od pierwszego wejrzenia!!

5 minutes later: ok I have one! this is love from the first sight!